Test lampy Canon 580 EXII z Oktą 150

Byłem bardzo ciekaw jaki największy softbox można wykorzystać z lampą systemową Canona tak aby światło uzyskane było bardzo miękkie i moc światła była wystarczająca do prawidłowego oświetlenia sceny. Głównie pracuje z softboxem oktagonalnym 100 cm i tu nie ma problemu, ładnie i równo świeci a utrata mocy przy rozproszeniu jest akceptowalna. Przejdźmy do testu z Oktą o średnicy 150 z dwoma powłokami dyfuzyjnymi.

Ustawienia: Aparat Canon 7D, Obiektyw Samyang 8, przesłona 11, ISO 160, czas 1/100

Zdjęcie bez lampy:

Pełna moc lampy:

Jak widzimy okta w całości roświetlona – wyglądałoby, że ładne duże źródło światła.

Niestety ilość światła utracona na rozproszenie w okcie jest dość duża przez co scena jest niedoświetlona. Można wydłużyć czas np. do 1/80 wtedy scena będzie ładnie naświetlona.

1/2 mocy lampy:

Widać, że już lampie brakuje mocy do równomiernego rozświetlenia okty.

Scena mocno niedoświetlona.

1/4 mocy lampy:

Oba powyższe zdjęcia mówią samo za siebie.

1/8 mocy lampy:

Ostatnie dwa zdjęcia pokazują, że lampa już nie daje rady aby zapewnić prawidłowe naświetlenie sceny.

Wnioski:

Jedynie przy pełnej mocy i wydłużeniu czasu naświetlania do około 1/80 lub dłuższego daje nam możliwość uzyskania w miarę poprawnej ekspozycji, także wydaje mi się, że maksymalną średnicą okty jaką można zastosować z lampą systemową to 100 cm (test ukaże się niedługo w innym wpisie). Dlatego, jeżeli chcielibyśmy korzystać z tak dużej okty to należy to robić z lampą min. 100Ws przy małych pomieszczeniach, a w przypadku korzystania z niej w plenerze to min. 300Ws (plus oczywiście odpowiedni zasilacz plenerowy).

 

 

 

 

 

Jaki monitor do obróbki zdjęć?

W  różnego rodzaju mediach (w zasadzie to głównie w internecie i to w specjalistycznych portalach) spotykamy się z reklamami coraz to nowszych monitorów dla grafików. Niewątpliwie najlepszym producentem monitorów dla grafików jest Eizo i to chyba nie ulega wątpliwości, ale nie chce tutaj zachwalać konkretnego producenta ile chciałbym poruszyć kwestię czy warto inwestować kilka tysięcy złotych w monitor (zresztą ostatnio jeden z uczestników kursu fotograficznego zadał mi właśnie pytanie: „Jaki monitor wybrać?„).

Podstawą dla grafików czy fotografów jest to, aby na ekranie zobaczyć wierne odwzorowanie barw, które widzimy. Nasze oko jest w stanie zobaczyć większą ilość barw, aniżeli może wyświetlić ekran czy wydrukować jakiekolwiek urządzenie drukujące. Na poniższym rysunku cały kolorowy obszar to zakres barw widzialny dla ludzkiego oka, trójkątami orientacyjnie zaznaczone są tzw. gamuty – czyli zakresy barw, które są możliwe do odwzorowania np. na ekranie czy drukarce (zaznaczone są tylko wybrane – np.  drukarnie pracują na gamucie CMYK).

Nowsze monitory potrafią wyświetlać coraz szerszą paletę barw, dzięki czemu można dokładniej obrabiać zdjęcia. Niestety jest jeden mały szkopuł – mianowicie większość urządzeń drukujących pracuje w CMYK-u lub sRGB, a tym samym my męcząc się przy obróbce aby zachować piękny zakres tonalny w efekcie, gdy zdjęcie wydrukujemy lub wyświetlimy na „zwykłym” monitorze to stracimy część efektów naszej pracy.

Podsumowując:

Obrabiamy zdjęcia, które będą prezentowane w zasadzie tylko na dwa sposoby – wydruk lub ekran komputera.

  1. Na wydruku nie osiągniemy rozpiętości AdobeRGB i to nad czym się tak namęczyliśmy, aby zachować piękne przejścia między tonami – zostanie obcięte po wczytaniu profilu maszyny, na której będziemy drukować.
  2. W przypadku prezentacji zdjęć na ekranie to w 95% będą one oglądane na matrycach TFT, które też nie mają takiego zakresu tonalnego i w dodatku nie wyświetlają barw tak jak monitory za 4000zł.

Wniosek sam się nasuwa – Dopóki np. AdobeRGB nie będzie standardem w urządzeniach, moim zdaniem nie warto inwestować w monitory obsługujące ten gamut, wystarczy kupić monitor, który umożliwi sprzętową kalibrację tak, abyśmy widzieli dość wierne odwzorowanie barw.

Na koniec wspomnę, że w zastosowaniach profesjonalnych praca na AdobeRGB ma jeden plus – możemy odpowiednio podciągnąć barwy, których nie widzimy w sRGB, tak aby ich nasycenie/jakość w docelowym sRGB/CMYK była lepsza aniżeli pracując od razu w sRGB.

 

 

Adobe CameraRaw – kolejność operacji

Często spotykam się z zapytaniem na co należy zwrócić uwagę przy wywoływaniu Raw-a w Adobe CameraRaw.

Na to pytanie jest wiele odpowiedzi, ale ja napiszę Wam tutaj jak ja to robię w CameraRaw. Proszę zwrócić uwagę na kolejność działań bo ma ona znaczenie, gdyż np. zrobilibyśmy najpierw wyostrzanie, a następnie odszumianie, to najpierw zwiększylibyśmy szum i potem go zmniejszali tracąc znowu ostrość. Jako, że jestem osobą, która lubi konkrety to nie będę teraz „lał wody” i napiszę kolejność operacji.

Otwieram Raw w CameraRaw

Zakładka „Camera Calibration”

  • Process: 2010;
  • Camera Profile: dobieramy tak aby kontrasty i przejścia tonalne były jak najlepsze.

Zakładka „Basic”

  • Balans bieli – sprawdzamy czy automat ładnie zadziała, jak nie to suwakami TEMPERATURE i TINT ustawiamy aby barwy białe było białe bez dominaty żadnego koloru (no chyba, że zdjęcie było robione przy np. laserach i chcemy aby barwy były jak najbardziej naturalne)
  • Poprawiamy ekspozycje (EXPOSURE)
  • Odzyskiwanie detali w jasnych partiach zdjęcia (RECOVERY)
  • Wypełnienie światłem (FILL LIGHT) – starajcie się nie przekraczać poziomy 10, chyba, że godzicie się z pojawianiem się artefaktów na zdjęciu
  • Poprawiamy czernie  (BLACK)
  • Jasność (BRIGHTNESS)

Zakładka „Detail”

Redukcja szumów (NOISE REDUCTION)

  • Przesuwamy suwak COLOR, aż zniknie nam kolorowy szum
  • Przesuwamy suwak LUMINANCE tak aby na podglądzie (przybliżenie 100% najlepiej na elementach szarych/czarnych) zmniejszył się szum do poziomu akceptowalnego, czyli gdy „ziarno” jest już nie wielkie, a detale nadal nie rozmyte

Zakładka „Tone Curve”

  • Wybieramy narzędzie z górnego paska „Targeted Adjusment Tool” (skrót pod literą „T”), klikamy na jasne tony i trzymając przytrzymany lewy klawisz myszy / pióra rozjaśniamy przeciągając kursor do góry lub przyciemniamy przesuwając kursor w dół (kwestia poziomów jest zależna od gustu). To samo robimy dla pozostałych tonów.

Zakładka „Basic”

  • Suwak Przejżystość (CLARITY) ustawiamy na min 15 w celu podkreślenia krawędzi.

To chyba tyle z podstawowych rzeczy, które należy zrobić przy wywoływaniu pliku RAW. Oczywiście możemy korzystać z dodatkowych opcji takich jak  Pędzel dostosowywania (ADJUSMENT BRUSH) i wybranie miejsca rozjaśnić, przyciemnić, wyostrzyć itp.

Jakby coś nie było jasne zapraszam do pisania komentarzy.

Dariusz Luber

P.S. Sory za nazywanie opcji czasem po angielsku, czasem po polsku. Wychowałem się na PS-ie w wersji angielskiej i jestem jej wierny, dlatego tylko to co pamiętam z polskiego tłumaczenia PS-a piszę po polsku z angielską nazwą w nawiasie.

 


Aby skomentować wpis proszę kliknąć w dymek koło tytułu.